Historia komputerów

Superkomputer IBM 7030 “Stretch” i maszyny do pisania

Rozwój komputerów jest nierozerwalnie związany z wojskiem, ze zbrojeniami i podbojem kosmosu. Pierwsza generacja komputerów, komputery lampowe, to okres II wojny światowej. Druga generacja, komputery tranzystorowe, to lata 50. i 60. XX w., z wyścigiem zbrojeń między USA a ZSRR, gdzie komputery pomagały w tworzeniu i udoskonalaniu broni konwencjonalnej, broni jądrowej, termojądrowej, a także w podboju kosmosu.


Superkomputer IBM 7030 “Stretch” 1961 r. (fot. Wikipedia)

W Stanach Zjednoczonych druga połowa lat pięćdziesiątych to wzmożony okres prac nad bronią termojądrową (wodorową), gdzie do wykonywania obliczeń potrzebne były coraz szybsze i wydajniejsze komputery. Edward Teller, fizyk, który wraz z Polakiem Stanisławem Ulamem stworzył pierwszą bombę termojądrową „Ivy Mike”, zdetonowaną w 1951 roku, stał się w tym okresie jednym z głównych ekspertów od broni jądrowej. Został dyrektorem Laboratorium Jądrowego na Uniwersytecie Kalifornijskim, a potem dyrektorem Lawrence Livemore National Laboratory, czyli rządowego laboratorium stworzonego do pracy nad rozwojem broni termojądrowej. Zwrócił się on do firm IBM i UNIVAC, aby przedstawiono mu ofertę na super szybki komputer, który mógłby pracować w jego laboratorium nad projektem o nazwie LARC. Początkowo IBM zaoferował komputer mogący pracować z prędkością do 2 MIPS-ów (milionów instrukcji na sekundę), ale potem obawiając się konkurencji zadeklarował wybudowanie komputera liczącego nawet z prędkością 4 MIPS-ów. Zaczęto nad nim pracować w 1956 roku. Projekt Stretch, bo tak miał się nazywać  superkomputer, miano ukończyć po 4 latach. Komputer ostatecznie oddano w 1961 roku, ale z planowanych 2,5 miliona dolarów koszt budowy wzrósł do prawie 8 milionów, a ostateczna prędkość wyniosła tylko 1,2 MIPS. Czyli była 30 razy większa od szybkości produkowanych wówczas komputerów IBM lini 700, a nie, jak zaplanowano, prawie 100 razy.

IBM 7030, bo taki symbol otrzymał Stretch, został uznany za nieudany komercyjnie model, gdyż poza egzemplarzami dla rządowych laboratoriów Livemore i Los Alamos oraz agencji wywiadu NSA udało się sprzedać jeszcze tylko 6 sztuk. Niemniej zastosowane w nim innowacje technologiczne weszły na stałe do produkcji nowych modeli komputerów, nie tylko w firmie IBM.


Moduł kart tranzystorowych SMS w IBM 1401 (fot. Wikipedia)

W maszynie Stretch zastosowano 170 tys. tranzystorów. Aby zajmowały jak najmniej miejsca montowano je na płytkach w specjalne moduły zwane SMS (standardowe moduły systemowe). Zastosowano ponad 4 tys. podwójnych płytek i prawie 19 tys. pojedynczych, wymagających w sumie do pracy mocy 21 kW. Moduły SMS weszły na stałe do produkcji, wykorzystano je między innymi w modelach 7090, 7080, 7040 potem także w modelach 1400 i 1620.

W Stretchu po raz pierwszy zastosowano „pipelining”, czyli kolejkowanie instrukcji, dzięki czemu komputer mógł pracować ciągle bez czekania na załadowanie nowych instrukcji.

Nowością było zastosowanie kodowania 8-bitowego, co potem stało się standardem we wszystkich komputerach. Formaty instrukcji były 32 lub 64 bitowe. Komputer wykorzystywał 32 rejestry. W Stretchu użyto 4 języków programowania, w tym znanego do dzisiaj Fortrana.

Komputer IBM 7030 Stretch był najszybszym komputerem do 1964 roku, kiedy konkurencja wybudowała supermaszynę CDC 6600.

Tym razem nie napiszę nic o Polakach, bo cały następny wpis będzie o początkach komputerów w Polsce, a właściwie w PRL-u.


Konsola IBM 7030 z maszyną do pisania IBM (fot. Wikipedia)

Natomiast podam kilka informacji o zapomnianych już dzisiaj maszynach do pisania. Młodzież pewnie nie wie jak wygląda maszyna do pisania, chociaż produkowano je do roku 2011, a wiek XX można nazwać wiekiem maszyny do pisania. Były one nie tylko używane, do, że tak powiem, standardowego pisania, ale przez wiele lat były urządzeniem I/O (wejścia/wyjścia) w komputerach, zanim nie zastąpiły ich używane współcześnie klawiatury. Powszechne zastosowanie klawiatur w komputerach to początek latach 80 XX w. Tu znowu IBM był prekursorem, który zastosował po raz pierwszy dopinane klawiatury w komputerach osobistych IBM PC.

Produkcję maszyn elektrycznych zaczęto w 1935 roku od modelu IBM 01, potem do końca lat sześćdziesiątych produkowane były kolejno modele A, B, C, D. Modele A, B, C były wykorzystywane jako terminale w komputerach, m. in. JOHNNIAC, IBM 7030 Stretch, IBM 1620 czy PDP-1 firmy DEC. Służyły one do wprowadzania instrukcji do pamięci maszyny.

.W 1961 roku IBM wprowadziła model Selectric, w który zamiast standardowych młoteczków, z jedną litera na końcu, uderzających w papier poprzez taśmę barwiącą, użyto głowicy w kształcie piłeczki golfowej. Piłeczka miała zamontowany komplet czcionek, obracając się uderzała właściwą czcionką w papier. Koncern IBM stał się potentatem w produkcji elektrycznych maszyn do pisania. Dzięki modelowi Selectric i jego kolejnym ulepszonym wersjom, firma IBM w latach sześćdziesiątych zdobyła 75% rynku maszyn do pisania w USA.


Głowica z czcionkami w maszynie do pisania IBM Selectric (fot. Wikipedia)

I na koniec dwie ciekawostki. Znany nam z komputerów układ czcionek QWERTY zastosowano w mechanicznych maszynach do pisania już w 1878 roku, po to, żeby czcionki nie blokowały się wzajemnie podczas szybkiego pisania.

Bardzo ciekawe jest to, że maszyny do pisania były produkowane przez zakłady pracujące dla wojska czy wprost zakłady zbrojeniowe. W Stanach Zjednoczonych był to IBM, Remington, w Czechach Zbrojovka w Brnie, a w Niemczech koncern AEG (ten sam w którym pracował prof. Czochralski), który za czasów III Rzeszy produkował słynną „Olimpię”. W Polsce przedwojennej Fabryka Karabinów EFKA, a po II wojnie Zakłady Zbrojeniowe Łucznik, które produkowały najpopularniejsze polskie maszyny Predom-Łucznik.

G. Shamot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.