Historia komputerów

RIAD czyli socjalistyczny porządek – polski system R-32 (EC-1032)

 

Poprzedni odcinek skończyłem w 1971 roku, kiedy władze PRL zdecydowały, że prace nad maszyną Jednolitego Systemu RIAD R-30 będą prowadziły Wrocławskie Zakłady Elektroniczne MERA-ELWRO.

Przypominam, że ELWRO miała nadgonić 2-letnie zaległości w pracy nad systemem RIAD. Zaległość te powstała z winy Instytut Maszyn Matematycznych, który od 1969 roku miał pracować nad Jednolitym Systemem Maszyn Elektronicznych, narzuconym przez władze sowieckie krajom satelickim, w tym Polsce. Polska strona miała opracować własną wersję R-30 maszyny, nad którą pracowano także w Instytucie w Erywaniu (wtedy ZSRR). Ponieważ IMM przez prawie 3 lata nie miał postępów w pracy, władze centralne przekazały sprawę RIAD do ELWRO.


dr inż. Bronisław Piwowar (fot. www. elwrowcy.pl)

Dyrekcja OBR ELWRO: robimy RIAD i ODRĘ

W listopadzie 1971 r. minister przemysłu maszynowego oficjalnie powołał inż. Bronisława Piwowar, szefa OBR (Ośrodek Badań Rozwojowych) ELWRO, na zastępcę Głównego Konstruktora maszyn cyfrowych jednolitego systemu RIAD w Polsce, w następnym roku Piwowar był już Głównym Konstruktorem. Od tego momentu ELWRO oficjalnie miało pracować nad komputerami RIAD. Jak pisałem wcześniej, nie było to po myśli dyrekcji i załogi zakładów, którzy rozwijali w tym czasie współpracę z brytyjską ICL, rozszerzając serię ODRA 1300. Właśnie produkowano ODRĘ 1304 (na linii produkcyjnej była wciąż ODRA 1204), a pracowano już nad ODRĄ 1305. Kierownictwo OBR, bo to na nich spadł główny ciężar prac nad RIAD i nad ODRĄ, w składzie: Bronisław Piwowar, Andrzej Zasada, Stanisław Lepetow zdecydowało, że nie zrezygnują z ODRY, będą dalej pracowali nad modelami serii 1300, jednocześnie podejmą współpracę z Rosjanami i wykonają dwie maszyny R-30, z części, które otrzymają z Erywania. Ale na tym nie koniec. Ambicja Elwrowców poszła dalej, stwierdzili , że zrobią swoją wersję R-30, uwzględniając wiedzę zdobytą w pracy nad nowymi ODRĄ III generacji. Chcieli, żeby ich jednolita maszyna była nowoczesna i zgodna z trendami panującymi na Zachodzie, wszak współpracowali z angielską ICL i zdawali sobie sprawę, że sowiecki R-30 to przestarzała maszyna. Dla przypomnienia była ona wzorowana na amerykańskim IBM System/360 z… 1964 roku!!


Polski komputer jednolitego systemu R-32 (EC-1032). 1973 r. (fot. Domena publiczna)

Zadanie ambitne, ale Polak jak chce to potrafi, byle nikt mu niczego nie narzucał. Tyle, że to trzecie zadanie- praca nad własną maszyną R-30 było … poufne, żeby nie powiedzieć tajne. Wiedzieli o tym, poza Piwowarem, tylko pracownicy bezpośrednio zaangażowani w to zadanie. Nawet dyrektor naczelny nic nie wiedział, a jego  zastępca Myszkier został poinformowany, w tajemnicy, po kilku miesiącach.

Jak powstała maszyna R-32 zwana też EC-1032

Kierownikiem poufnego zadania został inż. Bogdan Kasierski. Jego ekipa miała czas do pracy nad swoją wersją, ponieważ części do R-30 z Erywania spóźniły się o kilka… miesięcy. System R-30 miał zostać pokazany w czerwcu 1972 r. na Targach w Poznania, które w PRL były najbardziej prestiżową imprezą międzynarodową. Niestety załoga ELWRO nie miała czasu , żeby wykonać swoją pracę i wystawiono niedziałające maszyny.  Prace nad „obowiązkowym” R-30 zakończono dopiero w marcu 1973 roku.

Tymczasem  „spiskowcy” pracując jednocześnie nad własną wersją R-30 wykonali 6 sztuk komputerów, z założenia spełniających normy jednolitego systemu RIAD, ale również uwzględniające doświadczenia uzyskane w projektowaniu ODRY 1304 i 1305.

 


Pamięć ferrytowa komputera R-32 (fot. Domena publiczna)

Ten elwrowski R-30 zaprezentowano na wystawie w Moskwie latem 1973 r. i zrobiła się ponownie posko-sowiecka afera, ponieważ maszyna nie tylko była szybsza i mniejsza od radzieckich R-30, ale też znacznie nowocześniejsza.

Oburzyło to stronę sowiecką, do tego stopnia , że zwołano naradę obu stron, na którą (do Wrocławia) przybył nawet towarzysz Groszkow,  doradca Leonida Breżniewa – I sekretarza KPZR czyli człowieka nr 1 w ówczesnym ZSRR. Oczywiście krytykowano działania pracowników ELWRO jako wyłamywanie się z ustaleń jednolitego systemu, ale dyrekcję ELWRO bronił minister Kopeć, więc sprawa „rozeszła się po kościach”. Po kilku miesiącach Rosjanie wyrazili zgodę na produkcje polskiej maszyny, ale pod nazwą R-32, a sami zaczęli pracować w Erywaniu nad wersją R-33.

R-32 (EC-1032) pierwsza polski komputer jednolitego systemu

Pierwsza polska maszyna jednolitego systemu R-32 lub EC-1032 był zbudowany na układach scalonych TTL, w porównaniu do pierwowzoru, na którym wzorowano architekturę logiczną, IBM System/360 byał 4 razy mniejsza. Pracowała z prędkością 200-240 tysięcy operacji na sekundę. Pamięć miała ferrytową, przeważnie 256K, ale zdarzały się egzemplarze 1MB- co było sporą wielkością jak na tamte czasy. Do komputera były podłączone bułgarskie stacje dysków o pojemności 30MB, maksymalnie maszyna obsługiwała dyski o pojemności 100MB. R-32 współpracował też z napędami taśmowymi.  Jako urządzenia wejścia stosowano czytniki kart i monitor ekranowy. Urządzeniami wyjścia poza monitorem była drukarka wierszowa oraz perforator kart. Dla komputera opracowano systemy operacyjne DOS i OS, i języki programowania COBOL, FORTRAN IV, ASSEMBLER, RPG i PL-1.

Poza małymi rozmiarami i szybkością działania, która przewyższał inne komputery RIAD, EC-1032 cechował mały pobór mocy, co było wówczas rzadkością wśród komputerów III generacji. Był to komputer bardzo dobrej jakości, o czy świadczy fakt, że niektóre maszyny pracowały jeszcze w XXI wieku, czyli ponad 20 lat!!


Jednolity system EC-1032 (R-32) na wystawie w Moskwie 1973 r. (fot. Elwro)

R-32 produkowano od 1973 roku do 1986. Wyprodukowano 175 maszyn, z czego kilkanaście sprzedano do Czechosłowacji, Jugosławii i na Węgry.

System R-32 pracował między innymi w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Tychach i w oddziałach regionalnych Narodowego Banku Polskiego. Za granicą trafił do fabryki samochodów Skoda w Pilźnie i obsługiwał największy węzeł kolejowy na Węgrzech w Zahony. Dwumaszynowy system EC-1032 obsługiwał system rent i emerytur w węgierskim ZUS-ie , w centrali firmy, w Budapeszcie. Co ciekawe, Rosjanie, którzy kupowali wrocławskie ODRY, nie kupili ani jednej maszyny R-32. Wstydzili się porównań ze swoim R-30?

Ciekawostka

Mimo, że Główny Konstruktor dr inż. Bronisław Piwowar i jego załoga wyłamała się z ustaleń porozumienia RIAD i można powiedzieć samowolnie opracowali system R-32, co w bloku socjalistycznym rzadko się zdarzało, nie zostali w żaden sposób ukarani. Wręcz przeciwnie minister Kopeć przyznał kadrze technicznej i załodze ELWRO, na koniec 1973 r., nagrody pieniężne za opracowanie R-32. Mało tego, w 1976 roku władze w Warszawie doceniły dorobek techniczny ELWRO i przyznały zespołową nagrodę państwową I -go stopnia w dziedzinie elektronicznych maszyn cy­frowych za „opracowanie konstrukcji i technologii wytwarzania kompu­terów trzeciej generacji ODRA 1305, ODRA 1325 i R-32”.


dr inż. Bronisław Piwowar na seminarium PTI w 2009 r. (fot. Youtube)

Sam dr inż. Bronisław Piwowar, nie tylko był Głównym Konstruktorem RIAD w Polsce, Dyrektorem OBR ELWRO, ale również w latach 1975-78 pełnił funkcję Dyrektora Technicznego zakładów MERA-ELWRO. Po odejściu z ELWRO był przez 10 lat Dyrektorem Naczelnym Instytutu Maszyn Matematycznych w Warszawie , gdzie pracował między innymi nad komputerami PC Mazovia. Był także wykładowcą Politechniki Śląskiej.

 Jest to zasłużoną postać w historii polskich komputerów. Na pewno napiszę o nim, kiedy będę robił serię tekstów o najważniejszych twórcach polskiej informatyki.

 

G. Shamot

 

 

 

Źródła
=================
„Polskie komputery rodziły się w Elwro we Wrocławiu”- pod dyrekcją G. Trzaskowskiej
„Elwro – rys historyczny”
www.doberprogramy/macminik
www.elwro.info.pl
ww.elwrowcy.pl
www..youtube: ” Elwro – produkcja komputera R-32 (EC 1032)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *