Historia komputerów

Pierwsze Polskie Komputery – Powstanie ELWRO

Instytut Maszyn Matematycznych PAN (wcześniej Zakład Aparatów Matematycznych PAN) nie był jedynym ośrodkiem, który na przełomie lat 50/60 XX w. zajął się w Polsce konstruowaniem elektronicznych maszyn matematycznych. W lutym 1959 r. minister przemysłu ciężkiego powołał Wrocławskie Zakłady Elektroniczne o kryptonimie T21, które od 1960 r. znane są jako ELWRO.  Choć oficjalnie wiadomo jak powstało ELWRO, wiele źródeł to potwierdza, ale im więcej na ten temat czytam, tym mniej jasne wydają się początki powstania Zakładów. Miały produkować telewizory, jako drugi zakład w kraju po Warszawskich Zakładach Telewizyjnych, ale nie produkowały telewizorów tylko podzespoły do nich i to jako produkcję uboczną. Zaczęły natomiast od początku konstruować a potem produkować maszyny cyfrowe, czyli komputery, choć nie do tego zostały powołane. A przypominam, że przełom lat 50/60 to gomułkowski PRL – państwo socjalistyczne centralnie sterowane, również w gospodarce, gdzie bez wiedzy partii rządzącej PZPR i służb bezpieczeństwa nic się nie działo. A tu okazuje się, że wszystkie źródła podają, iż powstanie fabryki było zainicjowane oddolnie przez społeczników. Do tego główne postaci, czyli ów społecznik Stefan Rylski, najpierw doradca dyrektora Zakładów a potem dyrektor naczelny, a także pierwszy dyrektor naczelny Zakładów Marian Tarnkowski, czyli współtwórcy ELWRO, postaci zasłużone w polskiej informatyce nie mają ani wpisów w Wikipedii, ani nie można znaleźć ich życiorysów, poza krótkimi wzmiankami na stronie www.elwrowcy.pl prowadzonej przez byłych pracowników. Ale po kolei.


Hala produkcji przełączników do telewizorów w ELWRO(fot. Domena publiczna)

Społeczna inicjatywa a fabryka telewizorów

Według monografii „Polskie komputery rodziły się w ELWRO we Wrocławiu” napisanej pod redakcją Grażyny Trzaskowskiej, i innych źródeł, które to potwierdzają, Zakłady powstały dzięki społecznikom, a w szczególności  inż. Stefanowi Rylskiemu, który w 1957 r. założył Społeczny Komitet Budowy Ośrodka Telewizyjnego we Wrocławiu. Komitet zorganizował finansowanie, a potem budowę na górze Ślęża telestacji, która zapewniała zasięg telewizji nie tylko Dolnemu Śląskowi, ale Wielkopolsce i Opolszczyźnie. Do tego wszystko nastąpiło w 8 miesięcy. Potem napisał pismo do wicepremiera Piotra Jaroszewicza uzasadniające potrzebę uruchomienia we Wrocławiu fabryki telewizorów zapewniając projektowi społeczne poparcie, w tym finansowe, lokalizację i kadrę pracowników. Jaroszewicz zaakceptował to, a minister przemysłu ciężkiego powołał Zakłady ELWRO. Wszystko to, czyli powstanie komitetu, wybudowanie telestacji, załatwienie zgody na fabrykę i jej uruchomienie w niecałe dwa lata! Imponujące! Prawda? Trudno mi sobie to wyobrazić w dzisiejszych czasach, a co dopiero w PRL końca lat 50!?

Wrocławskie Zakłady Elektroniczne ELWRO

Niemniej Zakłady powstają i tu zaczyna się kolejna dziwna sprawa. Władze centralne wyraziły zgodę na tworzenie fabryki telewizorów, a Dyrektor Marian Tarnkowski wraz z Dyrektorem Technicznym Mirosławem Bazewiczem i swoim doradcą Stefanem Rylskim od razu przystępują do organizacji fabryki…. maszyn cyfrowych, czyli komputerów. Wbrew władzy centralnej!? Bardzo dziwne! I jeszcze ten doradca!? W tamtych czasach doradcą w państwowym zakładzie pracy mógł być albo sekretarz zakładowy partii PZPR, albo doradca z ramienia służby bezpieczeństwa. No chyba, że komputerami interesowało się wojsko, to jeszcze mógł być doradca z MON. Dziwne, mimo upływu 50 lat niewiele wiemy o pierwszych polskich komputerach, ich zastosowaniu a jeszcze mniej o ludziach, którzy je tworzyli. Więcej znalazłem pisząc o komputerach tworzących broń atomową czy kosmiczną w USA. No, ale mnie interesują przede wszystkim komputery i ich twórcy.


Dyrektor Marian Tarnkowski (fot. www.elwrowcy.republika.pl)

Kadra i jej szkolenie

Przejdźmy do ludzi, którzy bez względu na to, kim byli, wnieśli duży wkład w rozwój polskiej informatyki. Dyrektor Marian Tarnkowski miał już doświadczenie w branży elektronicznej, bo pracował w Zakładach Radiowych Kasprzaka, potem w WZT gdzie nadzorował wdrożenie i produkcję pierwszego polskiego odbiornika telewizyjnego „Belweder”. Przychodząc do ELWRO postawił sobie za cel zbudowanie pierwszej w Polsce fabryki komputerów, wdrożenie do produkcji pierwszego polskiego komputera oraz zatrudnienie  absolwentów wrocławskich uczelni technicznych przy samej produkcji jak i stworzenie z ich udziałem zaplecza badawczo – rozwojowego fabryki.

Plan bardzo ambitny, zważywszy na fakt, że fabryka otrzymała do dyspozycji zabudowania starej cukrowni na wrocławskim Grabiszynie, wymagające remontu i zaadaptowania na fabrykę elektroniki. O ile adaptacja budynku i wdrożenie produkcji części do telewizorów nastąpiło szybko, o tyle produkcja komputerów wymagała przygotowania całego zaplecza badawczo – rozwojowego, oraz przeszkolenia kadry. Dlatego przez pierwsze 2 lata fabryka produkowała wyłącznie przełączniki do telewizorów.

Sprawą zebrania i przygotowania kadry naukowej do pracy nad maszynami cyfrowymi zajął się dyrektor techniczny Mieczysław Bazewicz. Był on również profesorem Politechniki Wrocławskiej, skąd ściągnął pierwszą grupę matematyków, którzy zostali zatrudnieni w Pracowni Matematycznej powstałej przy Zakładach ELWRO.

 Ponieważ młodzi matematycy i inżynierowie zatrudnieni we wrocławskich zakładach nie mieli żadnego doświadczenia w projektowaniu i budowie maszyn matematycznych, wysłano ich na szkolenie do Warszawy, do znanych nam już ośrodków komputerowych. Jedna grupa szkoliła się w Zakładzie Maszyn Matematycznych PAN pod okiem docenta Leona Łukaszewicza, druga w Instytucie Badań Jądrowych PAN u docenta Romualda Marczyńskiego. Dyrektor Tarnkowski chciał, aby po przeszkoleniu jego ludzie przystąpili do pracy nad ich własnym komputerem. Myśleli o maszynie opartej na EMALu Marczyńskiego, ale na przeszkodzie stanął brak dokumentacji komputera.  Marczyński obiecał wykonanie dokumentacji w ciągu 2 lat, ale Tarnkowski chciał przystąpić do pracy jak najszybciej. W efekcie  elwrowcy otrzymali plan logiczny i spis części przelicznika S-1. Była to maszyna cyfrowa lampowo-tranzystorowa zbudowana w ZAM PAN w latach 1958-59 i na niej oparli projekt pierwszego komputera z serii ODRA o symbolu 1001. O tym za tydzień.


Logo Wrocławskich Zakładów Elektronicznych (fot. www.elwrowcy.republika.pl)

Ciekawostka

Pierwsze logo Zakładów ELWRO opracował Andrzej Niżankowski, specjalista od geometrii wykreśleń w 1960 r.,  zmieniono je dopiero w 1970 r.  Logo (na zdjęciu powyżej) wykonał oczywiście ręcznie. Nie było ani komputerów, ani tym bardziej programów graficznych. Logo umieszczano na pismach przewodnich i dokumentach firmowych.  Jest to o tyle ciekawe, że loga nie były tak popularne jak dzisiaj. Większość zakładów czy instytucji zamiast loga przybijały na pismach swoje pieczątki.

G. Shamot

Źródła:
www.elwrowcy.republika.pl
“Polskie komputery rodziły się w ELWRO we Wrocławiu” Redakcja Grażyna Trzaskowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.