Historia komputerów

II Wojna Światowa i pierwsze współczesne komputery.

Przełom lat 30. i 40. XX stulecia to wielki wyścig zbrojeń związany z agresywną polityką hitlerowskich Niemiec, ich napaścią w 1939 r. na Polskę a potem na Francję, Wielką Brytanie i inne kraje, a także napaścią Japonii na Chiny i Stany Zjednoczone, co rozpętało największą w historii ludzkości wojnę znaną nam jako II Wojna Światowa (II WŚ). W wojnie tej wzięły udział wszystkie wysoko rozwinięte technicznie kraje, przede wszystkim USA, Niemcy i Wielka Brytania. Naukowcy z tych krajów tworzyli maszyny liczące będące przodkami współczesnych komputerów, które wykorzystano do kryptologii, czyli szyfrowania i deszyfrowania rozkazów wojskowych, do obliczeń artyleryjskich, do projektowania samolotów i broni latającej, a w końcu do zbudowania najstraszliwszej z broni – bomby atomowej. Naukowcy na ogół wykorzystując swoją wiedzę, zdolności i pracę starają się tworzyć coś co ułatwi nam życie, usprawni jakieś funkcje np. skomplikowane wyliczenia. Paradoksalnie twórcy pierwszych komputerów wykorzystani zostali przez polityków i armię do tworzenia broni, która przyniosła masową zagładę. Niemniej nie da się pominąć okresu 1939-1945 w historii rozwoju komputerów.


Replika bomby Turing (fot. Wikipedia)

Mówiąc o komputerach musimy mieć na uwadze, że komputer to nie tylko sprzęt. Hardware nie może działać bez softwaru, czyli oprogramowania, dlatego najpierw wspomnę o kimś, kto wniósł znaczący wkład w rozwój informatyki, a jest nam praktycznie nieznany. To Alan Turing, angielski matematyk i kryptolog, uważany za ojca sztucznej inteligencji. W 1936 r. wysunął tezę, że wszystkie rozwiązywalne problemy można rozwiązać za pomocą zaprogramowanych operacji matematycznych, czyli algorytmów. Stworzył abstrakcyjny model komputera, zwany od jego nazwiska Maszyną Turinga pozwalającą wykonywać algorytmy. Stała się ona punktem odniesienia dla wszystkich twórców maszyn liczących. W uproszczeniu można powiedzieć, że maszynę liczącą nazywa się  komputerem, kiedy jest teoretycznie zgodna z wynalazkiem Turinga. Turing, jak większość naukowców działających w okresie II WŚ, pracował dla wojska. Wniósł duży wkład w rozwój kryptologii tworząc bombę Turinga – maszynę łamiącą szyfry słynnej niemieckiej maszyny szyfrującej Enigmy. I tu, jak zawsze w moich tekstach, polski akcent. Otóż Turing nie stworzyłby swojej bomby bez polskiej myśli technicznej. Trzej matematycy, pracujący dla polskiego wywiadu: Marian Rejewski, Jerzy Różyckim, Henryk Zygalski  już początkiem lat 30. XX w. łamali  kody Enigmy, lecz Niemcy stale unowocześniali swoje Enigmy. W 1938 Rejewski stworzył maszynę elektromechaniczną do automatycznego rozszyfrowywania kodów Enigmy, czyli bombę kryptologiczna zwaną bombą Rejewskiego. Ponieważ Polacy pracowali później na rzecz alianckiego wywiadu brytyjskiego Turing wykorzystał pracę naszych rodaków i usprawnił bomby Polaków tworząc swoje bomby Turinga. To on przeszedł do historii, jako ten, który ułatwił aliantom pokonanie armii Hitlera, łamiąc szyfry Enigmy z niemieckimi rozkazami.  Ale nie zrobiłby tego bez wkładu polskich uczonych, o czym teraz się zapomina. Swoją drogą  Rejewski, Różalski i Zygalski to nie tylko matematycy i kryptolodzy, ale w pewnym sensie pionierzy polskiej informatyki.


Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski (fot. Wikipedia)

Jednym z pierwszych twórców komputerów był Niemiec Konrad Zuse. W 1938 roku stworzył pierwszy na świecie komputer zerowej generacji o nazwie Z1, wykorzystujący w obliczeniach liczby binarne. Jednak nie spełniał wszystkich warunków Maszyny Turinga, podobnie jak następna jego maszyna Z2. Dopiero Z3 z 1941 r., w pełni automatyczna maszyna o zmiennym programie uznawana jest za pierwszy komputer w historii. Programy zapisywane były na taśmie perforowanej, dane wprowadzane za pomocą klawiatury, a wyniki ukazywały się na wyświetlaczu.  Oczywiście komputer ten wykorzystała armia. Niemcy użyli go do projektowania skrzydeł samolotów dla ich sił powietrznych – Luftwaffe.


Z3 Konrada Zuse (fot. Wikipedia)

Mimo, że współczesnym elektronicznym komputerom bliżej jest do niemieckiego Z3 , niż do amerykańskiego ENIAC, to jednak  ENIAC, skonstruowany kilka lat po Z3 jest uważany za pierwszy komputer. Powody są oczywiście polityczne – USA i ich alianci wygrali II WŚ, więc nie chcieli promować projektu z pokonanego kraju – hitlerowskiej III Rzeszy. Niemniej Z3  nie tylko był pierwszym komputerem, ale miał olbrzymi wpływ na dalszy rozwój informatyki. Konrad Zuse założył po wojnie własna firmę ZUSE KG, w której tworzył i produkował komputery komercyjne. Jednak głównym centrum rozwoju komputerów po II Wojnie Światowej stały się Stany Zjednoczone.
O tym za tydzień…

G. Shamot

 

 

2 thoughts on “II Wojna Światowa i pierwsze współczesne komputery.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.