Historia komputerów

GUI – interfejs graficzny użytkownika. Jobs. Apple Lisa.

GUI – interfejs graficzny użytkownika, czyli to, co znamy ze współczesnych komputerów w postaci Windowsa czy Mac OS powstał 45 lat temu. Dokładnie w 1973 r. Alan Key z kolegami z Xeroxa stworzył GUI dla obsługi komputera Xerox Alto.  Alan Key był świetnym informatykiem i wizjonerem, jak Steve Jobes czy Bill Gates, ale prezesi jego firmy wizjonerami nie byli. Dlatego ani komputer Alto, ani zainstalowany na nim system GUI nie zaistniał na rynku konsumenckim. Za to Jobs i Gates nie musieli liczyć się z szefami swoich firm, bo to oni zakładali Apple i Microsoft  i to do nich należało ostatnie słowo w najważniejszych decyzjach (no może nie do końca, bo Jobsa wyrzucono z firmy). W kwestii GUI obaj panowie mieli identyczne zdanie. GUI to jest coś, co ułatwi człowiekowi obsługę komputera. To jest coś, co każdy użytkownik komputera będzie chciał mieć. To jest coś, na czym można będzie dużo zarobić.

Steve Jobs okradł Xeroxa?

W czasach, kiedy powstawały komputery PC ich twórcy często działali wspólnie wymieniając się wiedzą, doświadczeniami. Była oczywiście konkurencja między nimi, bo przecież starali się o tego samego klienta, ale na przełomie lat 70 i 80 XX w. duch hippisów walczących z systemem i prawdziwych hakerów (nie mylić ze współczesnym pojęciem haker) zobowiązywał wręcz do dzielenia się swoją wiedzą, pomysłami, a nawet programami.  Steve Jobs bywał w Microsofcie, bywał też w Xeroxie. W roku 1979 odwiedził dwukrotnie Pal Alto z inżynierami z Apple, przyglądając się pracom kolegów z Xeroxa. Pokazano im Ethernet, protokół pozwalającą łączyć komputery w sieć, ale to ich nie interesowało. Pokazywano możliwości programowania obiektowego, ale Jobs nie był programistą i to też go nie interesowało. Zainteresował go interfejs GUI wymyślony przez Alana Keya. Ekran przypominający blat biurka, ikony, okienka, sterowany myszką kursor, to było to, co zachwyciło Steva Jobsa.

Interfejs graficzny Lisa OS komputera Apple Lisa (fot. ze strony www.macstories.net)

Steve Jobs uważał, że komputer osobisty to nie tylko skrzynka z elektroniką i programami, ale urządzenie, które wzmacnia pozycje jednostki w świecie. Nie cenił metalowych skrzynek produkowanych przez IBM – komputerów IBM PC. Sam tworzył komputery-dzieła sztuki, które poza praktyczną stroną musiały być ładne i łatwe w obsłudze. Komputer wg Jobsa musiał przyciągać klienta swoim wyglądem, a jednocześnie być tak prosty w obsłudze, aby każdy mógł z niego korzystać, a nie tylko inżynierowie czy zaawansowani technicznie użytkownicy.  Dlatego, kiedy zobaczył GUI zrobione przez Alana Keya, wiedział, że tak będą wyglądały systemy operacyjne komputerów w przyszłości. Chciał, żeby komputery Appla miały jeszcze lepszy i jeszcze bardziej przyjazny interfejs.

Mówi się, że Steve Jobs ukradł pomysł na interfejs GUI komputera Xeroxowi. Nie do końca tak było. Nigdy formalnie nie kupił licencji na GUI, ale zapłacił Xeroxowi za możliwość zapoznania się z technologią wymyśloną w PARC akcjami Appla. Akcjami wartymi wtedy milion dolarów.

Apple Lisa

Kiedy Jobs zapoznawał się z systemem  Xeroxa zaangażowany był w zespole pracującym nad nowym komputerem, który nazwano Lisa, od imienia córki Jobsa. Miał to być komputer inny niż linia Apple. Firma popadła w kłopoty finansowe po bardzo kiepskiej sprzedaży Apple III w 1980 r. Lisa miała być nowoczesnym komputerem, który spowoduje, że klienci znowu będą kupować komputery z nadgryzionym jabłkiem, jak to miał miejsce przy sprzedaży Apple I i Apple II

Apple Lisa 2 (fot. www.mac-history.com)

Apple Lisa zaprezentowano oficjalnie w styczniu 1983 r. Była zbudowana na bazie procesora Motorola 68000, miała zegar 5MHz, 1MB RAM, dwie stacje dyskietek dwustronnie zapisywanych 5,24″, w opcji dysk twardy 5GB. Monitor monochromatyczny 12″ o rozdzielczości 720×360 był zintegrowany z komputerem. W przeciwieństwie do komputerów serii Apple, Lisa miała klawiaturę podpinaną na kablu oraz myszkę z jednym przyciskiem. Całość wyglądał bardzo nowocześnie, nie mniej komputer okazał się niewypałem. Koszty projektowania i produkcji Lisy były tak duże, że aby zarobić na komputerze cenę sprzedaży ustalono na 9995 $. Była to kwota ogromna jak na komputer PC. Przypomnę, że uważany za drogą markę IBM sprzedawał swój PC XT, w pełnej wersji z kolorowym monitorem i drukarką, za “jedyne” 6000 $.

Interfejs graficzny Lisa OS

Lisa przeszła jednak do historii jako pierwszy komputer PC z interfejsem graficznym GUI. Lisa OS, tak nazywał się ten system operacyjny, był obsługiwany za pomocą myszki i klawiatury. Programiści Appla przerobili GUI z Xeroxa Alto tak, że myszką można było otwierać i zamykać okna, przesuwać ikony po pulpicie i kopiować pliki do innego folderu za pomocą przeciągnięcia myszką. Stworzyli też rozwijane menu i efekt nakładania się okien. Wszystko podobnie jak w systemach, które teraz używamy np. Windows. Jednak graficzny interfejs w Lisie powodował problemy sprzętowe. Komputer miał grafikę o bardzo dużej rozdzielczości jak na tamte lata. Do poprawnego działania wymagany był układ generujący grafikę kolorową, a w Lisie był układ graficzny monochromatyczny. W związku z tym interfejs użytkownika działał wolno, przez co Lisa była postrzegana jako nie tylko bardzo drogi komputer, ale też wolno działający.

Interfejs Lisa OS z otwartymi oknami  (fot. www.mac-history,com)

Rok później wyprodukowano Lisę 2, a potem Macintosh XL. Były one tańsze od Lisy lecz podobnie jak ona nie sprzedawały się dobrze. W 1986 r. zakończono produkcję tej linii. Nie przyniosły one sukcesu firmie, ale interfejs graficzny na stałe przyjął się w komputerach Appla. W 1984 r. zaprezentowano słynnego MacIntosha, który dał początek serii komputerów Mac. Wszystkie wyposażone w interfejs GUI znany jako MacOS. Ale o tym za tydzień.

Ciekawostka

Steve Jobs i Apple wykorzystali wynalazek Xeroxa i po poprawkach sprzedawali go jako swój system Lisa Os, potem MacOS. Xerox nie zaskarżył Appla o kradzież technologii, bo dostali milion dolarów w akcjach Apple. Inaczej było w relacji Apple – Windows. Bill Gates, którego firma Microsoft żyła wtedy z programów pisanych dla Appla, podpatrzył GUI u konkurencji i przerobił go na system znany nam jako Windows (o Windows napiszę w następnych tekstach). Podpatrzył lub, jak złośliwi mówią, ukradł pomysł Apple. Apple oddało sprawę do sądu. Sąd uznał jednak, że patent z zakresu wyglądu, a tym jest według sądu interfejs komputera, nie może podlegać ochronie prawnej. Mimo, że Apple i Microsoft używali interfejsu GUI wymyślonego w Xeroxie, każdy z tych systemów wygląda inaczej i kradzież faktycznie trudno udowodnić. Bill Gates odrzucał oskarżenia Jobsa o kradzież. Powiedział, że on nie mógł ukraść pomysłu okienek Apple, bo Apple nie był właścicielem interfejsu, tylko też ukradł pomysł Xeroxowi.

Komputer Apple Lisa. 1983 r. (fot. www.soydemac.com)

Jakbyśmy nie rozpatrywali zachowanie Gatesa i Jobsa od strony etycznej, obaj byli innowatorami. Jobs był innowatorem, sam wiele wymyślił i opracował, ale przede wszystkim był wizjonerem. Wiedział czego klienci -użytkownicy potrzebują i jak im to sprzedać. Bez jego wizji i pasji działania komputer Steve Wozniaka  (Appla) trafiłby tylko do elektroników – hobbystów, a interfejs GUI Alana Keya działałby głównie na komputerach w ośrodkach badawczych.

Stało się inaczej, bo w wynalazczości, czy jak dziś się mówi, innowacyjności, najważniejsi są nie ci, którzy wymyślają coś, ale ci, którzy potrafią ten wynalazek wdrożyć w życie i sprzedać konsumentom. Kimś takim był Steve Jobs i to dzięki niemu dzisiaj w komputerze mamy przyjazne w obsłudze okienka, ikony i myszkę. Gdyby nie on i Gates w komputerach mielibyśmy smutny prompt w postaci C:\ i listę dziesiątek komend do wpisywania na klawiaturze, jak to było w DOS-ie. Komend, których przeciętny użytkownik nigdy nie był w stanie opanować.

Grzegorz Shamot

Źródła
=================
Walter Isaacson – “The Innovators”.
https://history-computer.com
htpp:// www.mac-history.net/
http://time.com
http://pcmuseum.tripod.com/
https://theapplemuseum.org
https://guidebookgallery.org/
www.macstories.net

Zdjęcie tytułowe: Steve Jobs z komputerem Apple Lisa 1983 r. (fot. www.time.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *