Historia komputerów

5 dekad PC-tów.  Pierwszy kompletny PC- Apple II,  VisiCalc

 

W 1975 r. w Polsce produkowano ODRY 1305 i 1325, Merę- 400 oraz maszyny jednolitego systemu R-32. Wszystko to były maszyny matematyczne dobrej jakości i solidnie wykonane, wiele z nich przepracowało 20, nawet 30 lat. Ale były to minikomputery czyli komputery III generacji, oparte na układach scalonych.

Tymczasem za oceanem w Stanach Zjednoczonych produkowano już IV generację komputerów – mikrokomputery budowane na bazie mikroprocesorów. Minikomputery, wbrew nazwie, były dużymi maszynami wielkości szafy czy biurka, ich przeznaczeniem było wspomaganie działalności przedsiębiorstw, urzędów czy wojska. Mikrokomputery mieściły się na biurku, czasem w walizce. Były to maszyny tworzone z myślą o odbiorcach indywidualnych, nazwano je komputerami domowymi lub osobistymi. Ostatecznie przyjęła się nazwa komputer osobisty w skrócie PC (z angielskiego personal computer) .


Apple I w drewnianej obudowie. 1976 r. (fot. ze strony www.macworld.pl)

Pierwsze PC-ty Altair i Apple

Pisałem o pierwszym komputerze osobistym Altair 8800, który zaistniał właśnie w 1975 roku i pisałem o początkach firmy Apple oraz ich pierwszym komputerze osobistym Apple I – to rok 1976. Były to jak najbardziej komputery skierowane do indywidualnego odbiorcy, ale trzeba powiedzieć, że nie były urządzeniami dla przeciętnego Smitha,  raczej dla pionierów domowej komputeryzacji. Altair i Apple I były komputerami dla majsterkowiczów, złotych rączek i maniaków elektroników czyli tych wszystkich,  którzy potrafili sami zrobić użytek z pudła z podzespołami elektronicznymi w środku.

Oba te komputery to tak naprawdę jednostki centralne, znaczy pudła z procesorem, pamięcią i kartami I/O (do podłączenia urządzeń wejścia-wyjścia) oraz programem BASIC. Żeby zrobić z tego komputer potrzebny był jeszcze monitor, klawiatura lub terminal (coś w rodzaju maszyny do pisania) oraz jakieś pamięci zewnętrzne, jak dysk bębnowy, kasety szpulowe albo pojawiające się dopiero dyskietki. Nie były to komputery PC takie jak dzisiaj użytkujemy, gdzie po włączeniu komputera włącza się Windows czy inny system i można pracować na przeróżnych programach użytkowych, graficznych, czy grać w gry komputerowe. Wtedy był tylko BASIC.


Pierwszy model Apple II z monitorem i stacją dyskietek. 1977 r.
(fot. ze strony www.dogic.blogspot.com)

Apple II -pierwszy kompletny PC

Apple  I odniósł sukces, jeżeli chodzi o popularność wśród hobbystów elektroników, nie mógł odnieść sukcesu komercyjnego, bo był produktem skierowanym do maniaków informatyki, takich jakimi byli właściciele Apple. Steve Jobs chciał zrobić komputer, który trafi do szerokiego grona klientów, no i oczywiście, pozwoli mu dobrze na tym zarobić. Zafascynował się robotem kuchennym, którego zobaczył w domu handlowym. Spodobało mu się, że był to produkt idealnie dopracowany, zamknięty w ładnej obudowie, coś co się kupuje i od raz można z tego korzystać. Chciał mieć taki właśnie komputer, w ładnej obudowie, kompletny, który posiada już wszystkie elementy: jednostkę centralną, klawiaturę, monitor, a przede wszystkim oprogramowanie. Taki produkt kompletny, gotowy do pracy, który przyciągnie przeciętnego klienta, jak ów robot kuchenny na wystawie  w centrum handlowym.

Dlatego rok po Apple I, w 1977 r. firma Jobsa i Woźniaka wypuściła na rynek pierwszą wersję Apple ][ czyli Apple II, z dwójką w nazwie pisaną w kształcie odwróconego kwadratowego nawiasu.

Pierwszy Apple II trafił do sprzedaży 10 czerwca 1977 r. , tak jak chciał Jobs, w ładnej, jasnej obudowie z wbudowaną klawiaturą. W środku był zainstalowany procesor MOS 6502 pracujący z częstotliwością 1,023 MHz i 4KB pamięci RAM. Apple II miał zainstalowany interfejs kaset audio, które służyły do wczytywania oprogramowania i zapisywania danych. Podstawowy program Integer BASIC, napisany przez Steve’a Wozniaka był zapisany w  pamięci ROM.

Apple II miał wbudowany kontroler wideo pozwalający na wyświetlanie na monochromatycznym monitorze, o rozdzielczości 280×192 pikseli,  wielkich liter w 40 kolumnach i 24 wierszach. Dokładnie na czarnym tle monitora wyświetlały się zielone litery. Ale komputer miał także interfejs  NTSC, pozwalający na wyświetlanie kolorowego obrazu na ekranie standardowego amerykańskiego telewizora. Logo Apple na komputerach otrzymało  tęczowe barwy, żeby podkreślić, że komputer pozwala na  wyświetlanie kolorowego obrazu.


Kasety z oprogramowaniem do Apple II (fot. ze strony www.flickr.com)

Architektura Apple II z wieloma kartami rozszerzeń pozwalała na podłączenie różnych urządzeń zewnętrznych. Poza monitorem, można było połączyć stację dyskietek, dyski twarde, czy urządzenia sieciowe. Co ciekawe, Wozniak zamontował kartę pozwalająca na podłączenie Apple’a do popularnego procesora Z80, a to dawało możliwość korzystania z oprogramowania np. bazy danych dBase II czy edytora tekstu WordStar, czego Apple nie miało w ofercie.

Apple II dobrze się sprzedawał, mimo że podstawowa wersja z pamięcią   RAM 4KB kosztowała 1298 $, w wersji z 48KB- maksymalną wielkości pamięci RAM aż 2638$ (mniej więcej 5 miesięcznych średnich pensji).  Sprzedawano komputer w różnych zestawach, najczęściej  z monitorem i zewnętrzną stacją dyskietek.

VisiCalc- pierwszy arkusz kalkulacyjny

Komputery I, II i III generacji były produkowane z konkretnym przeznaczeniem, dla wojska, dla przedsiębiorstw czy do konkretnych obliczeń np. meteorologicznych. Kiedy w latach 70. XX w. zaczęły pokazywać się komputery osobiste, były one robione z myślą o pasjonatach komputerów czy elektronikach-hobbystach, których cieszył sam fakt posiadania komputera osobistego, który mogli składać, rozbudowywać i pisać proste programy w języku BASIC. Tak naprawdę były to komputery dla wąskiego grona ludzi, związanych z informatyką lub informatyków amatorów. Przeciętny zjadacz chleba, mógł najwyżej pooglądać skrzynkę z monitorem i zastanowić się po co komu taka kupa blach i układów scalonych, przy czym odpowiedź miał tylko jedną. Dla jajogłowych programistów albo maniaków-elektroników. Przeciętnego Amerykanina ówczesny PC nie miał czym zainteresować.


Apple II z monitorem. 1977 r. (fot ze strony www.ssplprints.com)

Dlatego, aby przyciągnąć konsumentów do komputerów PC, konieczne było oprogramowania, ale oprogramowania użyteczne dla tysięcy ludzi.

Jednym z pierwszy informatyków, który wpadł na pomysł  stworzenia takiego programu był Dan Bricklin, inżynier informatyk ze słynnej uczelni MIT, który wspólnie z kolegą ze studiów, Robertem Frankstonem, napisali pierwszy w historii elektroniczny arkusz kalkulacyjny działający na komputerze. Nazwali go VisiCalc. Można powiedzieć, taki pierwowzór znanego nam współcześnie microsoftowego Excela. Ekran programu, podobnie jak w Excelu, podzielony był na kolumny i wiersze, a w komórkach wpisywało się dane i funkcje. Po poprawieniu danych w komórce, program przeliczał dane w całym arkuszu. Jak obliczono, wykonanie przeciętnego arkusza kalkulacyjnego ręcznie na tablicy, czy na papierze wymagało 20 godzin. Wykonanie tego samego arkusza w VisiCalc – 15 minut! Tworząc VisiCalc Bricklin z Frankstonem korzystali z pożyczonego Apple II, ponieważ architektura stworzona przez Wozniaka pozwalała programistom na wykorzystanie  wszelkich możliwości komputera, głównie chodziło tu o pamięć. Pierwsza wersja VisiCalc wymagała aż 32KB RAM, a przeciętne komputery miał ich 4, 8, 16 KB. Apple II miał aż 48KB pamięci w najdroższej opcji.


Ekran Apple II z arkuszem VisiCalc. 1979 r. (fot. www.apple2histry.org)

W 1979 r. Bricklin z Frankstonem  dogadali się z Jobsem i firma Apple zaczęła sprzedawać VisiCalc razem z Apple II.

I tak komputer osobisty zyskał to, czego mu brakowało – oprogramowanie użytkowe przydatne szerokiej  grupie odbiorców. Najpierw był VisiCalc, następnie edytor tekstu WordStar, a potem  inne aplikacje. Dzięki temu blaszane skrzynki z elektroniką w środku, przydatne tylko hobbystom, zaczęły interesować szerokie rzesze Amerykanów.

Ciekawostka

Apple II był pierwszą wersją komputera, w 1979 r.  weszła na rynek wersja Apple II Plus z oprogramowaniem napisanym przez Microsoft Applesoft. Potem był J-Plus, EuroPlus, następnie Apple II+ i wiele innych wersji. Pierwsze Apple II produkowano do 1981 roku, a inne wersje aż do 1993 roku. Jak się chwalą w firmie Apple, był to pierwszy, najdłużej sprzedający się komputer w historii. W pierwszych 4 latach oryginalne Apple II sprzedało się w 40 tysiącach egzemplarzy, a wszystkie wersje  Apple II łącznie, przez 17 lat wyprodukowano w ilości ponad 5 milionów sztuk.

Niektórzy porównują Apple II do Forda T. Ford T nie był pierwszym samochodem w USA, ale był pierwszym masowo produkowanym samochodem i mówi się o nim, że zmotoryzował Amerykę. Podobnie Apple II nie był pierwszy komputerem osobistym (domowym), ale był mikrokomputerem, który skomputeryzował USA. Początkowo produkowany w całości w USA, później, ze względu na koszty, część podzespołów montowano w Irlandii i Tajlandii.


Steve Wozniak ze swoim dziełem – Apple II (fot. ze strony www.soydemac.com)

Apple zaistniało końcem lat 70. w USA jako największa i chyba najpopularniejsza firma produkująca komputery osobiste. Choć firm było wiele, a niektóre równie dobrze prosperowały jak np. Commodore czy Atari. Apple nie musiałby się bać o swoją przyszłość, gdyby nie to, że największy gracz na rynku hardwaru nie wyłożył jeszcze swoich kart.  IBM szykował się do skoku na wschodzący rynek PC. A gra toczyła się o miliony klientów i miliardy USD.

 

Grzegorz Shamot

 

 

 

Źródła
=================
Walter Isaacson – “The Innovators”.
www.apple2histry.org
www.flickr.com
ww.appleword.pl
www.dogic.blogspot.com
www.ssplprints.com

3 thoughts on “5 dekad PC-tów.  Pierwszy kompletny PC- Apple II,  VisiCalc

  1. Pamiętam jeszcze czasy jak w bloku był tylko jeden komputer i wszystkie dzieciaki się zbiegały, żeby zagrać – a jak ni mogliśmy się dopchnąć do kolejki to po prostu się patrzyło jak grają inni. Czasami jakieś drobne przekupstwo w postaci odstąpienia słodyczy. Fajne to były czasy.

    1. Tak, to były fajne czasy. Kiedyś spędzało się czas na podwórku, a gry były czymś ekstra. Była zachowana równowaga. Teraz każdy dzieciak ma smartfon albo laptop, czasem jedno i drugie, a na nich gry jakie chce. Granie to dla nich codzienność. Niestety więcej czasu spędzają w świecie wirtualnym niż na podwórku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.