Historia komputerów

5 dekad PC-tów – komputery personalne, Wozniak, Jobs, Apple I

 

W 1975 roku Ed Roberts wypuścił na rynek pierwszy mikrokomputer do użytku domowego Altair 8800. Chciał, aby jego komputer, parafrazując naszego wieszcza, “trafił pod strzechy”, czy raczej do każdego amerykańskiego garażu. Amerykańskie garaże to takie przysłowiowe miejsca, w których hobbyści-maniacy tworzyli różne techniczne cuda, a czasami zakładali firmy jak Hewlett i Packard. Roberts dał  Amerykanom produkt, który nie był doskonały, ale był tani i pozwalał każdemu elektronikowi – hobbyście na złożenie komputera na własne potrzeby. A tego jeszcze w prawie 40- letniej historii komputerów nie było.

Początek ery PC czyli personal computer

Do tej pory komputery były duże, energożerne i  kosztowały tysiące dolarów. Mogły sobie na nie pozwolić albo bogate firmy, albo państwowe instytucje czy uczelnie. Komputer domowy był marzeniem wielu  twórców informatyki. Nawet jeżeli udawało się im stworzyć coś małego, to i tak było to tak drogie, że nie mogło trafić do przeciętnego domu, tak jak współczesne laptopy. Poza tym był drugi problem, chyba ważniejszy. Nie istniało uniwersalne oprogramowanie nadające się do różnych komputerów, jak to mamy dzisiaj. System Windows czy Linux można zainstalować na prawie każdym komputerze. Do  czasów Altair Basic, każdy program był pisany na konkretny komputer i tylko z nim działał.


Opis Apple I z monitorem i magnetofonem. Kasety były nośnikiem oprogramowania
(fot. www.techpowerup.com. Kliknij by powiększyć)

Altair 8800 z  programem Altair Basic to zmienił. Zmienił cały informatyczny świat. Dał komputerowcom narzędzia, dzięki którym mogli stworzyć własny komputer, z własnym oprogramowaniem i to we własnym domu.

Był to też sygnał dla  innym przedsiębiorców aby projektować podobne komputery i pisać do nich oprogramowanie, a potem sprzedawać je z dużym zyskiem. Powstawały firmy softwarowe i hardwarowe. Pierwszymi byli Allen i Gates, którzy wyczuli, że na rynku PC-tów będzie można dużo zarobić. Następni ustawiali się w kolejce, żeby uszczknąć coś z tego wielkiego tortu jakim miał być za klika lat rynek komputerów PC.

Zaczęła się era komputerów domowych, personalnych, zwanych od skrótu personal computer – PC. W języku naszych komputerowców przyjęła się nazwa “pecet”.

Steve Wozniak maniak i wybitny elektronik

Nowe wyzwania i możliwości przyciągały w latach 70. do branży komputerowej maniaków hardwaru i softwaru, ale także wybitne jednostki, czasem nawet geniuszy. Często byli to geniusze i maniacy, którzy całe swoje życie poświęcili komputerom i pracy nad swoimi odkryciami/wynalazkami.  Tacy byli Allen z Gatesem, którzy nad swoimi programami potrafili ślęczeć po trzydzieści kilka godzin bez snu. Taki był  Steve Wozniak.


S. Wozniak (z lewej) i S. Jobs przy komputerze Apple I. 1976 r.(fot. www.extremetech.com)

Rodzina Wozniaka od strony ojca wywodziła sie z Polski albo z Ukrainy, stąd to swojsko brzmiące nazwisko. Miłość do elektroniki młodemu Stefanowi wpoił ojciec, inżynier elektronik. Woz, bo tak go nazywali koledzy, juz w 2 klasie podstawówki zmontował swoje pierwsze radio, potem zajął się radioamatorstwem, budując  krótkofalówki dla kolegów. Jako nastolatek wybudował Blue Boxa pirackie urządzenie pozwalające na “na darmowe” połączenia telefoniczne. Z kolei około 1970 r. skonstruował pierwszy prosty komputer, do którego dane wczytywało się za pomocą taśmy perforowanej, a wyniki wyświetlały lampki na obudowie. Nazwał go Cream Soda.

Wozniak był nie tylko zdolnym elektronikiem, ale również dowcipnisiem. Robił innym żarty, czasem niezbyt mądre np. konstruował przedmioty, które raziły ludzi prądem. Za takie żarty wyrzucono go ze studiów i wtedy zatrudnił się w firmie HP, w oddziale, który produkował kalkulatory. Zajął się projektowaniem skomplikowanych kalkulatorów posiadających możliwość programowania zadań.

Jak sam przyznał, jego pasją było wtedy czytanie instrukcji komputerów IBM czy DEC i projektowanie ich na nowo, aby miały mniej układów scalonych niż oryginały. Dosyć osobliwe hobby trzeba przyznać, ale Wozniak był wybitnym  elektronikiem, choć nie posiadał formalnego wykształcenia w tym kierunku.

Apple I nowa idea komputera

Steve jak wszyscy miłośnicy elektroniki z Doliny Krzemowej uczęszczał na spotkania Homebrew Computer Club, na którym pokazywano i zachwycano sie Altairem 8800. On nie podzielał tego zachwytu. Za namową swojego młodszego kolegi  Steva Jobsa, który pracował w firmie Atari, Woz był także twórcą gier wideo. W czasie kiedy pokazał się Altair, tworzył grę na terminal, który miał monitor i klawiaturę, może dlatego Altair, samo pudło bez urządzeń zewnętrznych, nie zachwycił go.

Kiedy po jednym ze spotkań, swoim zwyczajem, zaczął analizować projekt techniczny Altaira, olśniło go. Postanowił wykorzystać możliwości tego mikrokomputera, a ściślej możliwości mikroprocesora   i terminala do gier wideo, aby zrobić zupełnie nową maszynę – komputer z mikroprocesorem, monitorem i klawiaturą jako całość. Tego jeszcze nikomu się nie udało.


Oryginalny Apple I z 1976 r.(fot. Domena publiczna)

Zostając codziennie po pracy w biurze HP, pracował nad projektem, a kiedy opracował plan takiego komputera, pochwalił się na spotkaniu klubu Homebrew. Steve Wozniak człowiek bardzo serdeczny i nieśmiały, nie planował na tym zarabiać, chciał schematy rozdawać za darmo takim pasjonatom jak on. I tu znalazło się miejsce dla Steva Jobsa, który podobnie jak Gates w spółce Allen -Gates, był mniej zdolnym inżynierem niż Wozniak, ale miał wyjątkowy zmysł do interesów. Jobes przekonał Woza, aby zrobić serię komputerów i sprzedawać je do sklepów komputerowych. Znalazł właściciela sklepów “Byte Shop”, który zgodził się na zakupienie u nich 50  komputerów, w cenie 500$, ale pod warunkiem, że będą to maszyny gotowe do pracy.

Problem był w tym, że ani Wozniak, ani Jobs nie mieli gotówki na zainwestowanie w części do komputerów. Panowie byli jednak bardzo zmotywowani. Jobes sprzedał swojego starego Volkswagena, a Wozniak drogi kalkulator HP. Trochę pożyczyli w banku i od rodziny. Pieniędzy starczyło im na 50 sztuk komputerów, ale bez obudowy. Komputery składali w garażu Jobsa. Mimo, że komputery nie były kompletne, sprzedały się, a sklep zamówił następne 100 sztuk.

Tu już wspólnicy przyłożyli się do pracy i stworzono komputer w obudowie z drewna polinezyjskiego. Wozniak napisał wersję Basic dla nowego komputera, któremu nadano nazwę Apple czyli jabłko. Apple I sprzedawano przez rok, od kwietnia 1976 roku do marca 1977 roku, kiedy pojawił się już PC z prawdziwego zdarzenia -Apple II. Cena była ciekawa, bo Apple I kosztował 666,66$.  Wozniak, który ustalił taką cenę twierdził, że nie kojarzył satanistycznych konotacji, że wymyślił cenę łatwą do zapamiętania.

Ciekawostka

Steve Wozniak, w czasie kiedy stworzył Apple I, był pracownikiem HP , u nich w biurze wszystko planował i konstruował. Zatem zgodnie z prawem projekt komputera był własnością Hewlett-Packard. Wozniak poszedł do szefów ze swoim komputerem i zaproponował, żeby go sprzedawać pod marką HP, bez monitora, ale za to z programem Basic, za 800$. Dyrekcja jednak nie była zainteresowana. Obawiali się, że komputer nie z każdym telewizorem będzie działał, a fala reklamacji może nadwyrężyć reputację znanej i szanowanej firmy.


Pierwsze logo Apple zrobione przez Rona Wayna 1976 r. (fot. www.themacobserver.com)

W związku z tym Wozniak z Jobesem założyli 1 kwietnia 1976 r. Apple Computers, gdzie objęli po 45% udziałów, 10% oddali Ronowi Weynowi, który pomagał w projekcie, napisał instrukcję i stworzył pierwsze logo Apple z Newtonem siedzącym pod jabłonią. Ron wkrótce zrezygnował z udziałów bojąc się ze firma splajtuje. Dostał od wspólników kilkaset dolarów za swoje akcje. Później jeszcze trochę za zrzeczenie się wszelkich praw do Apple. W sumie otrzymał 2300$.

Okazało się, że gdyby Ron zatrzymał te akcje, to w dzisiejszych czasach jego majątek (aktualna wartość akcji, dywidendy i inne profity z firmy) byłby wart dziesiątki miliardów dolarów. Szacuje się, że od 30 do 90 mld $!

No cóż, kto nie ryzykuje, nie może być przedsiębiorcą. 🙂

G. Shamot

 

 

 

Źródła
=================
Walter Isaacson – “The Innovators”.
The History of Intel Processors
http://www.dobreprogramy/mmaniak/
http://www.extremetech.com
https://themacobserver.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

sixteen − two =